ZERO WASTE - LESS WASTE
ZERO WASTE - Pomocnik zerowaste/less waste Łódż
POLISH ONLY Od dłuższego już czasu interesuję się ideą zero waste/less waste. Staram się promować informacje niezbędne dla innych mogące ...

Showing posts with label fun with others. Show all posts
Showing posts with label fun with others. Show all posts
Friday, July 11, 2014
Friday, September 7, 2012
1 month!
Time runs so fast. It's been already a month since I am in the USA again!
Can you believe it? It passed with the Cultural Care New York training school, New York City short seesighting, coming to my beloved host family, meeting for the first time baby Anna, playing and spending plenty of wonderful time with my big boys, visiting old friends, finding new friends, visiting and tour-guiding Washington DC and a lot more. Let's see...
;
;
Czas leci tak szybko. To już miesiąc od kiedy znowu jestem w USA!
Uwierzycie?Wszystko zlecało wraz ze szkoleniem Cultural Care w Nowym Jorku, krótkim zwiedzaniem Nowego Jorku, przybyciem do mojej ukochanej rodziny goszczącej, pierwszym spotkaniem z malutką Anną, zabawą i spędzaniem mnóstwa cudownego czasu z moimi chłopakami olbrzymami, spotkaniami ze starymi znajomymi, spotkaniem nowych znajomych, zwiedzaniem i oprowadzeniem po Waszyngtonie i wiele więcej. Zobaczmy...;
Tuesday, September 4, 2012
Friday, August 24, 2012
Sunday, August 12, 2012
The Training School
The training school in New York...
What can I say. I was my second time there and it was, most of the time, just like dejavu. However, I have to admit that the food there improved a lot. In the training, all the au pairs could learn many useful things for safaty and health and creativity. There were also some break in with you could get outside and walk around the campus or use an internet to contact your family back in your country.
The trainnig was followed by a trip to New Your City - the pics from this will be in the next post. Here are the ones from the trainnig school.
What can I say. I was my second time there and it was, most of the time, just like dejavu. However, I have to admit that the food there improved a lot. In the training, all the au pairs could learn many useful things for safaty and health and creativity. There were also some break in with you could get outside and walk around the campus or use an internet to contact your family back in your country.
The trainnig was followed by a trip to New Your City - the pics from this will be in the next post. Here are the ones from the trainnig school.
Szkolenie w Nowym Yorku...
Cóż mogę powiedzieć. To był mój drugi raz tam i przez większą czasu to było jak dejavu. Jednakże muszę przyznać jedno: jedzenie tam serwowane naprawdę dużo się polepszyło. Podczas szkolenia operki mogły nauczyć się sporo użytecznych rzeczy na temat bezpieczeństwa, zdrowia i kreatywności. Podczas przerw, które tam były można było wyjść na zewnątrz i pospacerować po terenach Universytetu lub skorzystać z internetu by skontaktować się ze swoją rodziną w kraju.
Szkolenie zakończyło się wycieczką po Nowym Yorku - zdjęcia z niej już w następnym poście. A tymczasem zdjęcia ze szkoły szkoleniowej.
Cóż mogę powiedzieć. To był mój drugi raz tam i przez większą czasu to było jak dejavu. Jednakże muszę przyznać jedno: jedzenie tam serwowane naprawdę dużo się polepszyło. Podczas szkolenia operki mogły nauczyć się sporo użytecznych rzeczy na temat bezpieczeństwa, zdrowia i kreatywności. Podczas przerw, które tam były można było wyjść na zewnątrz i pospacerować po terenach Universytetu lub skorzystać z internetu by skontaktować się ze swoją rodziną w kraju.
Szkolenie zakończyło się wycieczką po Nowym Yorku - zdjęcia z niej już w następnym poście. A tymczasem zdjęcia ze szkoły szkoleniowej.
Saturday, August 4, 2012
My sweet baby is here!!!!
My sweet little girl, because of who I am returnig to USA has arrived!!! Kristy gave birth to little Anna Victoria Weight (names after both grandmothers), todaymorning. I wish to be there already! And here I have still so much to do only one day left....
Moja malutka dziewczynka, przez którą wracam do USA już jest!!! Kristy urodziła małą Annę Wiktorię (imiona po obu babciach) Weight, dziś rano (czasu amerykańskiego). Chcialabym móc już tam być! A tu nadal tyle rzeczy do ogarnięcia, a tylko jeden dzień pozostał....
Friday, July 20, 2012
(WSPOMNIEŃ CZAR)
Bring back memorries
I needed to change the main pic from the blog and as I startet to look for something diffent I realized I have so many pictures and that it too hard. Then, I decided to make a colage ...well, then I found out that having over 16,000 pictures is still more unhelpfull then helpful. :/
Here are the lucky ones ...they are bring so many momorries. And soon a new year in USA will start for me :)
Here are the lucky ones ...they are bring so many momorries. And soon a new year in USA will start for me :)
Potrzebowałam zrobić jakąś zmianę od mojej foty głównej z bloga i jak tylko zaczełam szukać za nową zrozumiałam, że zdecydowanie mam za dużo zdjęć i będzie to zbyt trudne. Następnie zdecydowałam zrobić kolaż ...cóż, dotarło do mnie, że posiadanie ponas 16 tys. zdjęć jest nadal bardziej niepomocne niż pomocne. :/
A oto szczęsliwe focisze ...przynoszą kupę wspomnień. A już wkrótce czeka mnie kolejny roczek w USA :)
A oto szczęsliwe focisze ...przynoszą kupę wspomnień. A już wkrótce czeka mnie kolejny roczek w USA :)
Friday, July 13, 2012
Wednesday, July 11, 2012
Monday, March 9, 2009
St Patrick's day Parade in Alexandria
Last Saturday. I spend a day with Kristy, Mike and their friends in Alexandria. There were a parade pre-celebration for St. Patrick's Day. The weather was just great: 72 degrees (22*C) - it was almost imposible to imagine that just few das ago it was so much snow.
The winner for the best irish dog costium was this cute one in a little dress.



Parade - let's begin!

...boys were totally into it.

Many, many cars...









Some bears...



Of course it had to pipes and drums there as it is Irish celebration day.

Mama, but I want to were your neckles.






The man on his bicicle.


Girls dancing...

Kristy put some more pictures here in her blog.
The winner for the best irish dog costium was this cute one in a little dress.

Parade - let's begin!
...boys were totally into it.
Many, many cars...
Some bears...
Of course it had to pipes and drums there as it is Irish celebration day.
Mama, but I want to were your neckles.
The man on his bicicle.
Girls dancing...
Kristy put some more pictures here in her blog.
Sunday, March 8, 2009
Subscribe to:
Posts (Atom)